Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o mnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o mnie. Pokaż wszystkie posty

18 sty 2019

🎉Wyjątkowy dzień 🎉Trochę więcej o cioci Hani 💋


Dziś Dzień Kubusia Puchatka - obchodzimy go na pamiątkę urodzin autora opowieści o Misiu o Bardzo Małym Rozumku, Alexandra A. Milnego, urodzonego 18 stycznia 1882 roku 😀

Jest to też dzień ważny dla Pomysłowego Kufra i mnie, cioci Hani. 
18 stycznia 2016 roku powstała moja pracowania.

Od początku przyświecał mi cel, by bawić, uczyć i łączyć rodziny, bo rodzina to najważniejsze, co mamy!💓


Dzięki Wam, Moi Mili, działam i ciągle mi się chce!😍 
To dla Was zdobywam coraz większe doświadczenie i szkolę się, by przygotowywać dla Was jeszcze lepsze zajęcia!


Tu nastąpi bardziej osobista część tego postu, więc jeśli nie chcesz czytać, to odpuść sobie ten fragment...

Choć ciągle mi się bardzo chce z Wami spotykać i mam wiele pomysłów, to niestety zdrowie nie zawsze pozwala mi na realizację wszystkich planów. W lutym 2017 roku okazało się, że cierpię na rzadką chorobę genetyczną - Zespół Ehlersa-Danlosa (Ehlers-Danlos Syndrome, EDS).
O dziwo, diagnoza była dla mnie pozytywnym wydarzeniem, ponieważ po wielu latach bólu i szukania jego przyczyn, okazało się, że to co czuję nie jest zmyślone. Nie udawałam bólu, ani trudności, jak próbowano mnie wielokrotnie przekonać. Teraz wiem, że jestem chora, że tę chorobę mam od zawsze, choć dość długo nie była dla mnie aż tak dokuczliwa. Od kilku lat mój stan zdrowia się pogarsza, a ból (towarzyszy mi 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, nie ma weekendów, urlopów i świąt) czasem staje się tak nie do wytrzymania, że nie mogę zrobić tak prostych rzeczy, jak utrzymanie kubka w dłoni. To dlatego zajęcia w Pomysłowym Kufrze trudno nazwać regularnymi, choć bardzo bym chciała, żeby tak było.  

Stowarzyszenie, rozpoznanie, 1%
Należę do Stowarzyszenia osób chorych na EDS, Ehlers-Danlos Polska. Można o nas poczytać tu. Piszę ten fragment nie po to, żeby się użalać. Chcę pomóc tym, którzy czytając wiadomości ode mnie mogą rozpoznać u siebie lub u bliskiego tę okropną, trudno rozpoznawalną chorobę. Zespół Ehlersa-Danlosa, bowiem w wielu przypadkach jest chorobą (i niepełnosprawnością), której nie widać na pierwszy rzut oka, a chorzy często zdają się być marudnymi natrętami w gabinecie lekarskim. Ta przypadłość ma kilka typów, które między sobą są podobne, ale jednak nie takie same. W dużej mierze dotyczy układu ruchu, ponieważ dotyczy problemów z kolagenem, a z niego zbudowane są m. in. stawy, więzadła i powięzie, które uczestniczą w "uruchamianiu" naszego ciała. Zmiany następują również w układzie nerwowym, a ponieważ jest to zespół chorób, mogłabym jeszcze długo wymieniać. Jeśli ktoś będzie zainteresowany, odsyłam ponownie na stronę Stowarzyszenia.
Jako członek Stowarzyszenia proszę Was o wsparcie, jeśli nie wiecie na jaki cel spożytkować 1% odpisu z Waszego podatku, to właśnie my - chorzy na EDS i ich rodziny - prosimy Was o pomoc. Wszelkie wpływy z 1% oraz innych darowizn są przeznaczane na działalność statutową, materiały i akcje, które upowszechniają wiedzę o naszej chorobie, a także na pomoc dla chorych, jeśli będzie taka możliwość.

Jeśli przeczytałeś dwa akapity powyżej wiesz już...
dlaczego nie zawsze mogę zrobić zajęcia wtedy kiedy przypada ciekawe święto (np. Dzień Ołówka 30.03, Dzień Smerfa 25.06 czy Dzień Misia 25.11), kiedy mam 1000... i jeszcze więcej pomysłów. Tak czasami jest... Bardzo jednak zależy mi na tym, żeby prowadzić zajęcia, spotykać się z Wami w przedszkolach, żłobkach, kawiarniach, na urodzinkach🎈 i animacjach zorganizowanych 🎉 Zostańcie ze mną na następny rok... i kolejne lata, bo to dzięki Tobie, dzięki Wam Pomysłowy Kufer ma sens istnieć💓Bez Was wszystkie moje pomysły nie mają sensu. bo potrzebują drugiego człowieka, by wykiełkować i zakwitnąć najpiękniej jak umieją.


Dziękuję, że jesteś! 💋

14 sty 2019

Ciocia Hania na szkoleniu 🎨🎵🏃🏆💪


W niedzielę 13.01.2019 wzięłam udział w bardzo ciekawym i inspirującym szkoleniu składającym się z dwóch etapów.

Dzięki niemu, z myślą o Was - moi Milusińscy, kolejne uprawnienia - animatora w żłobku i przedszkolu! 🎨🎵🏃🏆💪


Choć była to niedziela, którą z reguły przeznaczam na wypoczynek z rodziną, spędziłam bardzo miły czas w niezmiernie sympatycznej grupie dziewcząt, które pracują w żłobkach i przedszkolach lub planują pracować w takiej placówce po skończeniu studiów.

Ileż było zabawy! Ile nowych pomysłów dla Was mam! 😍

Były tańce-połamańce, 🎵 wymagające od #ciociaHania dość dużo 💪, gdyż był to dla mnie dzień dość kiepskiego samopoczucia. 
Oprócz tego dużo zabaw, które pomagają rozwijać i zachowywać sprawność, szczególnie w obrębie motoryki dużej 🏃 i motoryki małej. Och, już dawno aż tyle nie malowałam i nie rysowałam 🎨.



Krótko mówiąc - było świetnie! 😍

Już za niedługo w Pomysłowym Kufrze będziecie mieli okazję do tego, by jeszcze lepiej się bawić, jeszcze więcej doświadczać, jeszcze więcej miłych chwil spędzić na zabawach i zajęciach RAZEM - bo przecież to jest najważniejsze!


15 mar 2016

Progressteron - bo z kobietami zawsze warto!

źródło: Festiwal Progressteron


Witajcie!
   Ostatni weekend (12-13 marca 2016)spędziłam owocnie, choć także wyczerpująco, na Festiwalu ProgressteronPoznań. Od lat miałam świadomość, że istnieje u nas takie wydarzenie, ale jakoś nigdy na nie nie dotarłam. Trudno mi jednoznacznie stwierdzić dlaczego. Może tematy wydawały mi się mało interesujące, może za drogie - tak sobie teraz myślę. W tym roku przełamałam się, ponieważ program poznański był przebogaty! Do tego stopnia, że nie mogłam się zdecydować (ależ to kobiece! ;)). W końcu wybór padł na aż cztery szkolenia i warsztaty, z których jestem zadowolona lub bardzo zadowolona. A więc krótko o każdym z nich. Ponieważ w kobietach siła, to kobiece warsztaty prowadzone przez kobiety mają podwójną moc! 

Poniższy tekst ukazał się także na blogu 1000pomyslowna.blogspot.com, w trochę innej wersji. Do obu zastrzegam sobie prawo.

23 sty 2016

Kim jestem? 👀


Praca z ludźmi i dzielenie się tym co wiem, co umiem sprawia mi ogromną radość :) Bycie kobietą i pedagogiem ułatwia mi spotykanie się z innymi na drodze rozwoju i ciągu życia. Jak wielu z nas ciągle się kształcę, często we własnym zakresie, bo nie na wszystko da się przedstawić stosowne zaświadczenia. Chcesz wiedzieć więcej - zajrzyj tu :)
Swoje doświadczenie zdobywam codziennie, będąc człowiekiem żyjącym na Ziemi! Pamiętajcie, że każdy z nas ma doświadczenie, nawet jeśli nie ma na to "papierka". Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej :)

Od sierpnia 2016 r. jestem ciocią w jednym z poznańskich klubów malucha, gdzie bawię się, śpiewam, tańczę, kleję, wydzieram i maluję z dziećmi w wieku od 1,5 do 5 lat.



Od czerwca 2016 r. jestem certyfikowanym Treneren 1-stopnia Sensoplastyki® i prowadzę zajęcia w Pomysłowym Kufrze (poniedziałki) oraz w Kawiarni Rodzinnej Tymianek w Poznaniu (czwartki).

Od 2011 r. (do teraz) prowadzę okazjonalne warsztaty plastyczne przy gościnnej Filii nr 62 Biblioteki Raczyńskich na os. Jana III Sobieskiego w Poznaniu oraz przy DA Morasko, w parafii Miłosierdzia Bożego w Poznaniu, również na os. Jana III Sobieskiego.


Od września 2015 r. prowadzę bloga 1000pomyslowna..., dzięki czemu sporo się nauczyłam, choć ciągle się doszkalam w tym zakresie, a przede mną jeszcze długa droga, oj długa, ale się nie poddaję :) Jakiś czas temu z powodów osobistych musiałam zarzucić pisanie na bloga, ale niewykluczone, że powrócę. 


Od 2013 roku należę do redakcji parafialnego pisma "Droga Miłości" przy parafii Miłosierdzia Bożego i w każdym z numerów publikuję artykuły, dotyczące m. in. postaci świętych katolickich oraz tłumaczenia słów modlitw i pieśni "na nasze", czyli bardziej współczesny język polski. Prowadzę dział poświęcony historii miejsca, w którym żyję, czyli dawnej wsi Piątkowo - dziś dzielnicy Poznania. W gazecie można też przeczytać refleksje na temat przepięknych witraży, które zdobią nasz kościół. Kopie tych zapisków oraz swoje przemyślenia o podobnej tematyce chcę zamieszczać także na niedawno uruchomionym blogu od-slowa-do-slowa.blogspot.com - jest bardzo niedopracowany i trochę zaniedbany, ale z pewnością do niego wrócę, gdy siły i czas na to pozwolą.

W latach 2007-2010 studiowałam filologię polską ze specjalnością nauczycielską, ukończoną z tytułem licencjata.
W latach 2010-2012 studiowałam pedagogikę ze specjalnością socjoterapia i promocja zdrowia, ukończoną z tytułem magistra.
Napisane i obronione prace dyplomowe dotyczyły historii wychowania oraz obrazu dziecka w literaturze XIX wieku na przykładzie polskich pisarek: Klementyny z Tańskich Hoffmanowej, Walentyny Trojanowskiej-Horszkiewiczowej i Seweryny Duchińskiej, które pisały dla dzieci i o dzieciach.

To tyle o mnie. A co u Ciebie? :)